Motywacja,  Odżywianie,  Post dr.Dąbrowskiej

50 dni z kalendarza czyli post dr.Dąbrowskiej w warunkach „pandemii”.

W Sobotę minął pięćdziesiąty i ostatni dzień mojego postu i powiem Wam szczerze, że chyba nie ma lepszego czasu na post niż kwarantanna. Zamknięte praktycznie wszystko na czele z knajpkami oraz ograniczone życie towarzyskie to zdecydowanie warunki sprzyjające do przeprowadzenia takiego postu w warunkach domowych.

Dla odmiany zamiast klasycznego wpisu przygotowałem dla Was niespełna trzy minutowe streszczenie tych 50 dni =) Mam nadzieję, że Wam się spodoba. Maksymalny post to 42 dni ale pod opieką lekarza przeciągnąłem go do pięćdziesięciu.

Dopełnieniem pokazu slajdów jest tekst „10 zasad które znacznie ułatwią Ci post dr.Dąbrowskiej” do którego odnośnik podałem na samym dole.

Tam zawarłem swoje przemyślenia i odczucia na temat przeprowadzania postu samemu.

W ramach uzupełnienia tego tekstu dodam tylko, że super opcją jest robić post z kimś a nie samemu.

W moim odczuciu znacznie ułatwia to post w każdym jego aspekcie.

Czasem ktoś czuje się słabiej albo komuś chce się bardziej można wówczas zmieniać się w kuchni w której pomimo tego, że dania są pozornie proste to patrząc realnie trochę czasu trzeba tam spędzić =)

Jednak czy żeby zrobić normalny obiad nie trzeba? Tak naprawdę w obu przypadkach trzeba gotować, zmienia się tylko sposób przygotowywania i tego co gotujemy.

Polecam zaopatrzyć się w odpowiedni sprzęt do kuchni, oczywiście sprzęt ten sam nie zrobi niczego bez nas =) ale znacznie ułatwi ten proces oraz zaoszczędzi sporo czasu.

  • dobra tarka do warzyw (osobiście polecam tarki Borner)
  • Nutri bullet (niezawodny do przygotowania porannego smoothie czy blendowania zup)
  • wygodna czyli praktyczna wyciskarka do soków (wolnoobrotowa i łatwa w czyszczeniu)
  • duży garnek, patelnia najlepiej tytanowa ale może być też inna

Moje tipy =))

  • smoothie na śniadanie to najlepsza opcja do której szybko można się przyzwyczaić a w dodatku przygotowanie trwa tylko chwilę. Moje ulubione smoothie to:

jarmuż-jabłko-rabarbar-ogórek-kiwi

jarmuż-truskawki-kiwi-imbir-cynamon

jarmuż-kiwi-jabłko-cynamon,

jabłko-ogórek-natka pietruszki-cytryna-limonka-imbir-cynamon

jarmuż-pomarańcza-imbir-cynamon

jarmuż-roszponka-rukola-sok pomidorowy-chilli-imbir-pieprz

  • działający piekarnik to podstawa gdyż pieczone warzywa oraz frytki z dyni piżmowej niejednokrotnie ratują nam przysłowiowy tyłek =)
  • Nie bójmy się zaopatrzyć w całą dozwoloną paletę przypraw. Po dłuższym czasie będziemy mieli ochotę na odmianę i wtedy możemy zmieniać te same dania mieszanką przypraw
  • Poniższe produkty dobrze mieć gdzieś pod ręką: soki jednodniowe (marchewkowy, jabłko-rabarbar, arbuz-jabłko), sok pomidorowy, sok warzywny-słoneczny meksyk oraz chipsy jabłkowe i pomidorowe

Ponadto podczas mojego postu świetnie sprawdziły się: wszelkiego rodzaju zupy-kremy, bigos, leczo warzywne, pomidory z cebulą, warzywa z pieca, szparagi gotowane oraz surówki.

Z patelni polecam wariacje ze szpinakiem: szpinak z suszonymi pomidorami, chilli, cebulą i czosnkiem, szpinak w pomidorach z czosnkiem i cebulą oraz szpinak z warzywami.

Dla fanów deserów mus jabłkowy na ciepło z dużą ilością cynamonu.

Wszystko w swoim czasie znajdziecie w zakładce przepisy =)

11 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *